Opublikowano: 2019-08-10 11:15:24

SCOTT Factory - Marine Cabirou wygrywa swój pierwszy Puchar w DH

Marine Cabirou Wygrywa swój pierwszy w historii Puchar Świata.

Po powrocie na drugie miejscu, Marine Cabirou była absolutnie nietykalna w Val Di Sole, co dało jej 11 sekund przewagi nad konkurencją. Jest to jej pierwsza w historii Pucharu Świata wygrana. SCOTT DH  ponownie najszybszą drużynę weekendu co dało drugą pozycję w klasyfikacji generalnej tracąc jedynie punkt.

Val di Sole, Włochy. Kilka tygodni po światowej premierze zupełnie nowego SCOTT-a Gamblera, którego inauguracja odbyła się w Les Gets, gdzie zespół SCOTT DH był najlepszą drużyną. W Val di Sole nie było łatwo, pogoda podczas klasyfikacji była bardzo deszczowa co spowodowało, że trasa zamieniła się w jedną wielką maź, w sobotę w dniu w, którym odbywała się wyścig było już trochę lepiej.

Meldując się na drugim miejscu, Marine ukończyła przejazd o 18 sekund szybciej niż jej najbliższa konkurentka, było jasne, że nadszedł czas, aby powalczyć o podium. W końcu wygrała swój pierwszy w historii Puchar Świata Elite z przewagą czasową 11 sekund - absolutnie niszcząc swoich rywali.

 

W wyścigu mężczyzn Flo Payet i Dean Lucas znaleźli się w pierwszej dwudziestce natomiast Brendan Fairclough w pierwszej 30.
W klasyfikacji generalnej zespół zajmuje drugą pozycję ze stratą tylko jednego punktu.

 

 

 

 

 


 

Ciężki wyścig w Val di Sole

N1NO Schurter zajmując 3 miejsce obronił pozycję lidera w klasyfikacji generalnej , niestety nie udało się to Kate Courtney.

Val di Sole, Włochy. Po bardzo udanym Pucharze Świata w Les Gets, zespół SCOTT-SRAM został zmuszony do zmian podczas Pucharu Świata Val di Sole. Nino Schurter ponownie wykazał się doskonałymi wynikami. Tym razem jednak nie wystarczyło sił aby pokonać dwóch wybitnych zawodników Mathieu Van der Poel i Mathiasem Flückimgerem. Mniej szczęścia mieli Kate Courtney, Lars Forster i Andri Frischknecht to nie był dla nich dobry weekend.

 

Oko w oko z wygranym - Nino Schurter
Zdjęcie: Sven Martin

 

Nowo koronowany mistrz Europy Mathieu van der Poel wygłosił wyraźne oświadczenie, wygrywając w piątek krótki tor XCC. Błotniste warunki i deszczowa pogoda nie przypadły Nino do gustu, ale i tak udało mu się zająć przyzwoite 5. miejsce. Lars Forster pokazał całkiem niezłe wyściganie i zameldował się na 13 miejscu, Andri Frischknecht zajął 27. miejsce. Van der Poel, który nadał tempo zaraz po starcie, doprowadził do wczesnej separacji, za którą podążyli tylko Szwajcarzy Mathias Flückiger i Nino Schurter. Cała trójka tego czołowego trio miała swoje mocne chwile atakując , ale żadnemu z nich nie udało się oddzielić od pozostałych.

 

 

Na ostatnim okrążeniu Nino Schurter zaatakował mocno na długiej wspinaczce. Nie był w stanie złamać konkurentów, Van der Poel zaatakował i ciągnął za sobą Flückiegogera w odjeździe od Nino. To był ciężki psychicznie moment, z którego Mistrz Świata nie mógł się otrząsnąć.


 

"Dałem 100%, ale jakoś nie mogłem pokonać tego limitu, tak jak zwykle mogę walczyć o zwycięstwo. Bardzo się starałem, ale dzisiaj to nie wystarczyło. Szacunek dla wybitnego wyścigu i chłopaków przede mną. To nie wstyd przegrywać na tak wysokim poziomie.."

Nino Schurter, SCOTT-SRAM

 

 

 


 

 

 

Od lewej do prawej: Henrique Avancini (4) Mathias Flückiger (2) Mathieu Van der Pole (1) Nino Schurter (3) Luca Bardot (5)
Zdjęcia: Sven Martin


 

Mistrzyni świata Kate Courtney przegrywa Puchar Świata i traci pozycję lidera w generalce.

Po bardzo intensywnym obozie treningowym w Massa Vecchia w Toskanii, Kate pojawiła się w Val di Sole, ale jeszcze w 100% nie wyzdrowiała. Ciężka praca ostatnich tygodni była przede wszystkim inwestycją w zbliżające się Mistrzostwa Świata. Mistrzyni Świata bardzo się starała przejąć dowodzenie wyścigiem na pierwszym okrążeniu, ale wkrótce musiała pozwolić Mistrzyni Europy Jolandzie Neff i Mistrzyni Francji Pauline Ferran-Prevot odejść. W tym momencie była to czysta walka o to, by Kate dotarła do mety. Dobrą rzeczą jest to, że nawet jeśli jej sytuacja była dość beznadziejna, nigdy się nie poddała. Lenzerheide i Snow Shoe są nadal w grafiku, więc SCOTT-Sram nie może się doczekać ekscytującego końca sezonu i walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

 


 

"Wyścig sprowadził się do totalnego wysiłku fizycznego i psychicznego, a ja miałem za sobą presję, ponieważ walczyłem o skupienie i zwycięstwo. Weekend stał się jeszcze bardziej wyjątkowy dzięki podwójnemu zwycięstwu drużynowemu i większemu dowodowi na to, że zabawa jest szybka."

Kate Courtney, SCOTT-SRAM

 

 


 

 


Kate Scale RC 900 WC Silverfish Limited Edition

 

 

 

OSTATNIE WIADOMOŚCI:

Nowe buty SCOTT Supertrac 2.0

Opublikowano: 2019-07-29 21:50:38  | Więcej

Czwarty wygrany etap dla Mitchelton-SCOTT

Opublikowano: 2019-07-29 21:37:04  | Więcej



Chcesz wiedzieć więcej?

Zapisz się do naszego Newslettera i otrzymuj najnowsze informacje.