Opublikowano: 2026-06-01 20:14:28
Zawodnicy SCOTT pokazują swoją szybkość podczas zawodów Unbound XL oraz Pucharu Świata UCI w zjeździe MTB

Zawodnicy SCOTT pokazują swoją szybkość podczas zawodów Unbound XL oraz Pucharu Świata UCI w zjeździe MTB
Robin Gemperle zdobył tytuł mistrza Unbound XL w Emporii w stanie Kansas, a Benoît Coulanges zajął znakomite drugie miejsce na rowerze zjazdowym podczas Pucharu Świata w Loudenvielle
Emporia, Kansas, USA. Podczas tegorocznego wyścigu Unbound Gravel nasza drużyna stanęła do walki w pełni gotowa, mimo okropnej pogody, która sprawiła, że i tak już wymagające drogi w Kansas stały się jeszcze trudniejszym sprawdzianem wytrzymałości. Pomimo błota gęstego jak masło orzechowe, wiatru i burz, jeden wynik wyróżnił się ponad wszystko – Robin Gemperle zwyciężył w bezlitosnym wyścigu Unbound XL.
Oprócz tego spektakularnego wyniku reszta drużyny SCOTT wykazała się silną, wytrwałą jazdą, udowadniając po raz kolejny, że sukces w Unbound zależy w równym stopniu od wytrzymałości, co od prędkości.

Robin Gemperle podbija Unbound XL
Trasa wyścigu Unbound XL liczy ponad 350 mil (około 560 km); wyścig rozpoczął się w piątek 29 maja o godz. 15:00 czasu lokalnego i trwał do późnych godzin nocnych. Unbound XL to wyścig całkowicie bez wsparcia, co oznacza, że zawodnicy muszą sami zadbać o uzupełnianie paliwa i naprawy mechaniczne – nie ma stref żywnościowych ani pomocy z zewnątrz. Ten rok okazał się kolejnym błotnistym rokiem, z porządnym deszczem, burzami i wiatrem, co stworzyło odcinki z ciężkim błotem i zmusiło Robina do pokonywania niektórych fragmentów pieszo, z rowerem na ramionach, co w sumie dało mu nawet półmaraton.
Oprócz błotnistych warunków wyścigu i długich odcinków, na których musiał prowadzić rower, Robin cierpiał również na dolegliwości żołądkowe, które, jak się obawiał, zmuszą go do wycofania się z wyścigu. Jednak Robin nie poddał się, motywowany swoim rowerem i przygotowaniami, które podjął, aby dotrzeć do tego punktu, i dotarł do Emporii z czasem 21 godzin i 20 minut, prawie godzinę szybciej niż zawodnik, który zajął drugie miejsce.





„Tym razem jestem tu wyłącznie dla Unbound i czułem, że skoro nie ma drugiej szansy, muszę ją dobrze wykorzystać. I zrobić coś dobrego. Zrobiłem to dla siebie”.
Robin Gemperle
Zawodnik SCOTT Gravel

W wyścigu Unbound 200 reszta zespołu SCOTT przez cały dzień wykazała się determinacją, wytrwałością i intensywną walką w trudnych warunkach trasy. Cameron Jones przez większość wyścigu walczył w czołówce, próbując połączyć grupę pościgową z czołówką. Trudne warunki ostatecznie zmusiły go do cofnięcia się o krok, ale udało mu się ukończyć wyścig na 10. miejscu. Matthew Wilson pozostał w formie, aby chronić swoją dziką kartę i ostatecznie zdobył miejsce w LTGP! Brennan Wertz musiał wycofać się z wyścigu z powodu problemów żołądkowych, które uniemożliwiły mu uzupełnienie energii potrzebnej do utrzymania wysokiego poziomu przez 200 mil.
Alexis Skarda i Hannah Otto zmagały się przez cały długi dzień na rowerach z gęstym błotem, wysokim poziomem wody i przejazdami kolejowymi. Iz King powróciła do profesjonalnych wyścigów gravelowych po urodzeniu dziecka i nie mogła wybrać trudniejszego wyścigu na swój powrót. Iz zajęła 14. miejsce w kategorii elity, co jest niesamowitym osiągnięciem, biorąc pod uwagę roczną przerwę w wyścigach.



Benoît Coulanges zajmuje P2 Pucharze Świata w Loudenvielle
Benoît Coulanges zaliczył oszałamiający występ podczas drugiej rundy Pucharu Świata UCI w zjeździe w Loudenvielle we Francji, zajmując drugie miejsce po pełnym emocji weekendzie wyścigowym.
Loudenvielle, Francja. Na trasie, która wystawiała zawodników na ciężką próbę dzięki wysokim prędkościom, wyżłobionym zakrętom, wyboistym i nieustannie zmieniającym się warunkami, zespół SCOTT Downhill Factory Team wykazał się szybkością, wytrzymałością i determinacją od kwalifikacji aż po finały.
Słynny tor w Loudenvielle po raz kolejny zasłużył na swoją reputację. Szybki, wymagający fizycznie i bezlitosna francuska trasa stawała się coraz trudniejsza w miarę upływu weekendu, ponieważ suche warunki i duży ruch przekształciły linię wyścigową w pole minowe z luźnym pyłem i głębokimi koleinami. Wypadki były częste we wszystkich kategoriach, co sprawiało, że czyste przejazdy były niezwykle trudne do osiągnięcia.
Benoit prezentował znakomitą formę przez cały weekend wyścigowy, zajmując w kwalifikacjach 7. miejsce.
Trasa w Loudenvielle dobrze mu leży, ponieważ odnosił tam sukcesy już w przeszłości. Startując przed własną publicznością, dał z siebie wszystko w finale i zapewnił sobie zasłużone drugie miejsce na podium. Wynik ten przyciąga uwagę i buduje emocje przed nadchodzącymi rundami Pucharu Świata.


„Szczerze mówiąc, to była naprawdę wymagająca trasa, bo górna część jest bardzo płaska, a dolna niesamowicie stroma – sprawia to wrażenie, jakby to były dwa zupełnie różne odcinki. Ustawienia roweru dostosowaliśmy do bardziej stromego dolnego odcinka, gdzie chciałem czuć się jak najwygodniej, żeby móc naprawdę atakować tor aż do samej mety”.
Benoît Coulanges
SCOTT DH Factory

Zespół SCOTT DH Factory Team osiąga znakomite wyniki
Trasa Loudenvielle okazała się jednym z najtrudniejszych w całym kalendarzu. Zawodnicy musieli zmagać się z ogromnymi prędkościami, pogarszającymi się warunkami na trasie oraz nieustannym obciążeniem fizycznym na każdym metrze trasy.
Ethan Craik wykazał się imponującym tempem podczas kwalifikacji, zapewniając sobie bezpośredni awans do finałów po tym, jak znalazł się wśród najszybszych zawodników w Q1.
Młody Brytyjczyk nadal budował swoją pewność siebie na wymagającej trasie w Loudenvielle, prezentując stałą prędkość i umiejętności wyścigowe w starciu z jedną z najsilniejszych stawek w Pucharze Świata w zjeździe. Chociaż ostateczny wynik nie odzwierciedlał w pełni jego tempa z całego weekendu, jego występ jeszcze bardziej podkreślił jego potencjał jako jednego z wschodzących talentów tego sportu.
Ten weekend był wyraźnym sygnałem od zespołu SCOTT DH Factory Team, że należy do drużyn, na które warto zwrócić uwagę w tym sezonie.
Sezon Pucharu Świata trwa w najlepsze, a Leogang (11–14 czerwca) i Lenzerheide (18–21 czerwca) są tuż za rogiem. Zespół jest pełen pewności siebie i będzie starał się przenieść tę dynamikę na kolejne rundy.

